Zakochani w Zawieprzycach
„Miłość niejedno ma imię”, a Dzień Zakochanych świętować można na wiele sposobów.
Odwołująca się do tradycji staropolskich Nadwieprzańska Chorągiew Suchekomnaty uległa urokowi św. Walentego już przed rokiem i zapragnęła znowu nawiązać do obcego (co prawda to prawda) zwyczaju, podkreślając pozytywne skutki wynikające z niektórych zapożyczeń. Przy współpracy z WDK w Zawieprzycach narodził kolejny pomysł, adresowany do szerokiego grona odbiorców…
W niedzielę 12 II 2012 r. po godzinie 15 zaludniła się aleja prowadząca na wzgórze zamkowe. W odpowiedzi na zaproszenie przybyli członkowie NCSK w strojach galowych i mieszkańcy okolicznych miejscowości.
Wernisaż rozpoczął się od sympatycznego powitania. Pełniąca obowiązki dyrektora WDK, p. M. Tomczak po powitaniu gości przedstawiła program spotkania i zachęciła do uważnego oglądania zdjęć prezentujących młode pary.
Następnie chorążyna A. Gajos przedstawiła historię wystawy i opisała koncepcję artystyczną towarzyszącą ekspozycji. Zwróciła uwagę na charakter plenerów, znaczenie II planu w fotografii okolicznościowej i rolę detali.
Wszyscy z zaciekawieniem i życzliwością obejrzeli przygotowane zdjęcia, nie szczędząc komplementów dla nowożeńców i pochwał pomysłowości artystów-fotografików. Wernisaż stał się kolejną okazją do odkrywania wyjątkowych miejsc w Zawieprzycach.
Na początku spotkania goście zostali udekorowani kotylionami w formie podwójnych serduszek, które wykonała ochmistrzyni NCSK M. Śwital.
Wrażenia estetyczne wzbogacił poczęstunek, na który – oprócz aromatycznej kawy i herbaty – składały się ciastka, a w szczególności wonne pierniczki upieczone przez kuchmistrzynię NCSK J. Biały. Tradycyjna receptura, subtelny kształt, wróżby o miłości oraz poetycka nazwa „Złamane serce Lascarisa” wzbudziły duże zainteresowanie wśród gości.
Atmosferę wyjątkowego spotkania tworzyły walentynkowe dekoracje, kwiatowe akcenty i tęczowa kolorystyka ekspozycji „z premedytacją” przygotowana przez gospodynię p. M. Tomczak.
Tuż po wernisażu rozpoczęła się gawęda szlachecka o Atanazym Miączyńskim, dawnym właścicielu Zawieprzyc, który często przebywał w okolicy i rozpoczął gruntowną przebudowę zamku, wzmacniając jego funkcję i podwyższając prestiż.
Członkowie NCSK uznali, że cykl spotkań historycznych należy rozpocząć od przybliżenia współczesnym postaci hrabiego Atanazego i jego dokonań (nie tylko wojennych).
Gawędę ukierunkowaną na historię XVII w. poprowadzili: ochmistrzyni w stanie spoczynku I. Korzeniowska i chorąży W. Krzysiak. Ich wystąpienie udało się wzbogacić o prezentację albumów, obrazów, monet i innych zbiorów odzwierciedlających charakter epoki.
Goście z nieukrywanym zainteresowaniem wysłuchali barwnych opowieści, a nawet dodatkowych dygresji, nagradzając mówców spontanicznymi brawami.
Na pożegnanie pojawiły się gratulacje oraz pytania i propozycje dotyczące tematów następnych spotkań…
Do zobaczenia w Zawieprzycach (prawdopodobnie 25 III 2012 r.).
Galeria